fbpx

Serwis poruszający zagadnienia prawa internetowego

Dla marketingu | 5 grudnia 2018

Porównywanie produktów i uwagi krytyczne – czy dozwolone

Wielu blogerów lub właścicieli serwisów internetowych zamieszcza porównania produktów lub uwagi krytyczne. Takie działania pomagają podjąć decyzję konsumentów w sprawie wyboru danego towaru. Powstaje jednak pytanie o granice dozwolonej krytyki, która z punktu widzenia producenta może spowodować zmniejszenie sprzedaży czy negatywną konotację.

Sprawy tego rodzaju pojawiają się w praktyce zawodu prawnika i tak było również w sprawie spornej pomiędzy producentem wyrobów mięsnych Sokołów a vlogerem Piotrem Ogińskim, który umieścił w serwisie YouTube wideorelację jednego z produktów tej firmy. Ocena produktu a dokładniej tatara była krytyczna i jak przekonywał producent nie była rzetelna. Producent domagał 150 tys. złotych, na rzecz jednej z fundacji. Vloger na swoim profilu w portalu społecznościowym Facebook “Kocham Gotować” zamieścił oświadczenie:

Odnośnie sprawy z tatarem. Moim celem nie było uderzanie w jakąkolwiek markę ale zwrócenie uwagi na problem z którym każdy kto ma pojęcie o gotowaniu się prędzej czy później zetknie. Żeby nie było że nie potrafię przyznać się do błędu, przepraszam grupę Sokołów, chyba rzeczywiście trochę przegiąłem. A jeśli jeszcze kogoś to uraziło to sorry. Przyznaję czasem mnie ponosi w moich komentarzach, ale taki właśnie jestem i pewnie się już nie zmienię. Liczę że na tym wszystkim uda się zbudować jeszcze coś pozytywnego i wyciągnąć dla nas wszystkich jakąś naukę na przyszłość

(Wypowiedź z dnia 5 września 2013r. źródło: https://web.facebook.com/kochamgotowac?fref=ts&_rdc=1&_rdr)

Dyrektor obsługi spółki Sokołów również zamieścił oświadczenie następującej treści:

Szanowny Panie,

przyjmujemy przeprosiny i w związku z tym zdecydowaliśmy się wycofać pozew wobec Pana osoby. Być może rozwiązanie, którego użyliśmy było niewspółmierne, jednak uważamy, że powinno się reagować w sytuacji nieobiektywnej oceny produktów, dobrego imienia firmy, jej pracowników i dostawców, za których pracodawca jest odpowiedzialny.

Szanujemy wolność wypowiedzi oraz możliwość dyskusji na temat produktów i usług. Dbając jednak o takie wartości jak obiektywizm i odpowiedzialność zamierzamy rozpocząć otwartą dyskusję z udziałem ekspertów, blogerów, vlogerów oraz organizacji branżowych, aby wspólnie wypracować rozwiązania, odpowiadające m.in. na następujące pytania:
– Jak pogodzić wolność wypowiedzi w Internecie ze słusznymi interesami konsumentów i marek?

– Gdzie leży granica krytyki i swobody wypowiedzi?

– Kiedy dana marka powinna reagować i w jaki sposób?

Naszym zamiarem jest zainicjowanie wymiany poglądów, pozwalającej wszystkim zainteresowanym przedstawić swoje stanowisko.

O szczegółach tej inicjatywy poinformujemy w najbliższym czasie.

Wykorzystajmy wspólnie zainteresowanie zaistniałą sytuacją do stworzenia zbioru dobrych praktyk, które będą służyć wszystkim przez lata

(Dorota Karolak Dyrektor Obsługi Spółki źródło: https://web.facebook.com/sokolowfanpage/posts/szanowni-internauci-poni%C5%BCej-tre%C5%9B%C4%87-maila-kt%C3%B3ra-wys%C5%82ali%C5%9Bmy-do-pana-piotra-ogi%C5%84skie/606782429377326/?_rdc=1&_rdr)

Wobec tej sytuacji jaka powinna być odpowiedź na zadane przez przedstawiciela firmy Sokołów pytania ? Jak pogodzić wolność wypowiedzi w Internecie ze słusznymi interesami konsumentów i marek ? Gdzie leży granica krytyki i swobody wypowiedzi ?

W najprostszym ujęciu należy powiedzieć, że autor artykułów lub wideorecenzji ma prawo wypowiadać swoje oceny czy spostrzeżenia na temat danego produktu. Krytyka jest działaniem społecznie pożytecznym i pożądanym, jeżeli podjęta została w interesie społecznym, jeżeli jej celem nie jest dokuczenie innej osobie oraz jeżeli ma cechy rzetelności i rzeczowości (Tak. min. wyrok Sądu Najwyższego o sygn. akt II CR 291/68, uchwała Sądu Najwyższego 7 sędziów z dnia 18 lutego 2005 r. sygn. akt III CZP 53/04, a także Wyrok Sądu Najwyższego z dnia 9 stycznia 2003 r. I CKN 1391/00, wyrok Sądu Najwyższego o sygn. akt II CR 291/68, wyrok Sądu Najwyższego z dnia 9 stycznia 2003 r. sygn. akt I CKN 1391/00).

Uznać należy także, że samo porównywanie równych produktów czy zwracanie na ich wady i zalety nie narusza z założenia praw producentów. Jednakże ocena powinna być uzależniona za każdym razem od sposobu ujęcia i przedstawienia danej wypowiedzi.

Vloger czy inny publicysta powinien za każdym razem swoją krytykę czy ocenę produktu poprzedzić ustaleniem:

  1. jaki jest cel dokonanej analizy, badania, porównania czy oceny produktu ?
  2. czy krytyka podjęta została w interesie społecznym ?
  3. czy krytyka nie ma na celu dokuczenie innej osobie, w tym przypadku producentowi ?
  4. czy krytyka ma cechy rzetelności i rzeczowości ?

Produkt powinien być zatem oceniony w sposób rzetelny i rzeczowy. Jeśli vloger, bloger czy inny publicysta ma uzasadnione zastrzeżenia co do jakości czy użyteczności produktu powinien swoją ocenę w sposób rzeczowy uzasadnić tak aby konsument mógł zapoznać się z argumentacja i ocenić ją we własnym zakresie – zgodzić się z nią lub nie. W innym wypadku producent może zarzucić, że ocena nie jest rzetelna – tak jak było to w sprawie opisanej na wstępie.

Po przeprowadzeniu opisanego powyżej testu należy zadać sobie również pytanie czy podejmowane działanie nie jest czynem nieuczciwej konkurencji – tzn. czy nie jest działaniem sprzecznym z prawem lub dobrymi obyczajami, które zagraża lub narusza interes innego przedsiębiorcy (art. 3 ustawy z dnia z dnia 16 kwietnia 1993 r. o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji). Chodzi tu o sytuację, w której produkt byłby krytykowany wyłącznie, dlatego aby obniżyć jego konkurencyjność lub zdyskredytować go na tle innych produktów tego rodzaju. W takim przypadku opublikowanie krytyki stanowiłoby czyn nieuczciwej konkurencji i tym samym naruszyłby prawo producentów.

Podsumowując zatem omawiane zagadnienie należy uznać, że samo umieszczenie tekstów krytykujących, porównujących czy oceniających dany produkt nie będzie naruszać prawa, jeśli tekst publikacji będzie umieszczony w celu społecznie pożytecznym i w interesie społecznym oraz jeżeli będzie mieć cechy rzetelności i rzeczowości.

Polecane artykuły

Podatek VAT w handlu elektronicznym

o E-commerce

Podatek VAT w handlu elektronicznym

Począwszy od 1 września 2019 r. wielu przedsiębiorców z branży e-commerce zmuszonych będzie do dokonania rejestracji jako podatnicy VAT. Zmiany przepisów dotyczą sprzedaży popularnych produktów. Oprócz zmian w podatku VAT ustawodawca zafundował nam inne rozwiązania prawne zmierzające do uszczelnienia systemu podatkowego. Poniżej przedstawiono zbiorcze zestawienie najważniejszych zmian. Obowiązkowy VAT Przedsiębiorcy, u których wartość sprzedaży nie […]

Wszelkie prawa zastrzeżone przez Prawo Internetu 2019