fbpx

Serwis poruszający zagadnienia prawa internetowego

Prawa autorskie w Internecie | 27 stycznia 2020

Czy można korzystać z dzieł osieroconych lub porzuconych w Internecie?

Wszystkie utwory, z jakimi mamy do czynienia na co dzień, są chronione prawem autorskim. Każda strona internetowa jest utworem w rozumieniu prawa autorskiego, zdjęcia na Instagramie, opisy towarów na portalach aukcyjnych, filmy na YouTube, teksty na blogach, logotypy różnych marek, slogany reklamowe i wiele wiele innych. Jeśli zamierzamy wykorzystać cudzy utwór, np. na naszej stronie internetowej, filmie lub blogu, powstaje pytanie: jak znaleźć właściciela praw do tego konkretnego utworu? Czasem będzie to autor, często będzie to wydawca lub inny podmiot, który nabył prawa autorskie. Część serwisów udostępnia bibliotekę swoich cyfrowych treści, np. muzyki, filmów, książek czy zdjęć. W takiej sytuacji opłacamy abonament, czy wykupujemy licencję do utworu i możemy z niego korzystać na określonych w licencji zasadach. Może jednak nastąpić sytuacja, że chcielibyśmy wykorzystać dany utwór – zdjęcie, muzykę, grafikę, czcionkę czy inny, ale mimo usilnych prób nie uda nam się odnaleźć właściciela praw lub okaże się, że taki podmiot nie jest w ogóle znany. Czy oznacza to, że natrafiliśmy na muzykę czy zdjęcia bez praw autorskich? Czy można powiedzieć, że takie utwory to dzieła osierocone? Czy można je jednak bez ograniczeń wykorzystać do własnych potrzeb? O tym poniżej.

Czym są utwory osierocone?

Pojęcie utworów osieroconych definiuje art. 355 ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych będącej efektem wprowadzenia założeń unijnej dyrektywy o niektórych dozwolonych sposobach korzystania z utworów osieroconych (2012/28/UE). Utwory osierocone są to utwory drukowane, audiowizualne i fonograficzne znajdujące się w zbiorach podmiotów publicznie dostępnych bibliotek i innych archiwów dziedzictwa kulturowego, jeżeli uprawnieni, którym przysługują autorskie prawa majątkowe do tych utworów, nie zostali ustaleni lub odnalezieni pomimo przeprowadzenia starannych poszukiwań. Często przyczyną takiego stanu rzeczy jest anonimowa publikacja lub nieuregulowana kwestia dziedziczenia. 

Jeśli nie mamy dostępu do właściciela praw ani jego spadkobierców, wówczas nie będzie możliwe uzyskanie ich zgody na udostępnianie tego dzieła. Zgodnie z ustawą każdy, kto chce wykorzystywać cudzy utwór, musi uzyskać zgodę osoby uprawnionej, nawet w okresie do 70 lat po śmierci autora. Regulacje dotyczące utworów osieroconych pozwalają częściowo rozwiązać ten problem.

Sprawdź również nasz artykuł, w którym omawiamy czas trwania praw autorskich.

Poszukiwania posiadacza praw przeprowadzane są przez archiwa, instytucje oświatowe, uczelnie, instytuty badawcze, biblioteki i muzea, a także instytucje kultury oraz publiczne organizacje radiowe i telewizyjne, w sposób staranny i w dobrej wierze oraz powinny wyczerpywać wszystkie możliwości dotarcia do autora danego dzieła. 

Prawo pozwala wspomnianym instytucjom na korzystanie z osieroconego utworu do zachowania, odnawiania i udostępniania w celach kulturalnych i edukacyjnych utworów znajdujących się w ich zbiorach. Podmioty te mogą uzyskiwać przychody z takiego korzystania, o ile zostaną one przeznaczone na pokrycie bezpośrednich kosztów digitalizacji i publicznego udostępniania utworów osieroconych Celem archiwizowania jest zatem zachowanie kultury przed jej zapomnieniem czy zniszczeniem. 

W związku z powyższym w ramach struktur unijnych powstała baza utworów osieroconych dostępna dla wszystkich krajów członkowskich Unii Europejskiej, która stanowi punkt dostępu do informacji o utworach osieroconych zarówno dla organizacji zajmujących się kulturą, jak i dla ogółu społeczeństwa. Baza danych utowrów osieroconych dostępna jest pod adresem:  https://euipo.europa.eu/orphanworks/

Co to oznacza dla nas? 

  • Wyłącznie instytucje dziedzictwa kulturowego mają prawo do uznania danego utworu za osierocony.
  • Wyłącznie te instytucje mają prawo umieścić taki utwór w swoich archiwach i udostępnić go dla innych osób. 
  • Niedozwolone jest korzystanie z takich utworów w sposób komercyjny. 

Utwory te, mimo że osierocone, dalej pozostają pod ochroną prawa autorskiego. Wyjątkiem od powyższej reguły będzie korzystanie z takiego utworu w ramach dozwolonego użytku, np. prawa do cytatu – ale to temat na inny artykuł. Zapamiętać należy zatem, że nie możemy samodzielnie i w sposób arbitralny uznać, że nie jest znany autor danego dzieła i że to usprawiedliwia nasze korzystanie z osieroconego dzieła. 

Utwory porzucone a utwory osierocone

Inną kategorią są natomiast utwory porzucone (z ang. abandoned works). Jest to termin używany w praktyce, lecz nie znajdujący definicji w przepisach prawa. Określa on utwory, których autor jest co prawda znany i możliwy do odnalezienia oraz da się z nim skontaktować, lecz nie jest on zainteresowany swoim utworem, który porzucił. Przyczyny takiego stanu rzeczy mogą być różne. Autor może uznać, że nie opłaca mu się sprzedaż licencji, porzucił swoje dzieło, by dystrybuować jego nową wersję lub istnieje jakiś inny powód, np. wiążący się z życiem osobistym, chorobą itp. Utwory porzucone z osieroconymi łączy to, że zarówno jedne, jak i drugie, chronione są wciąż przez prawo autorskie, jednak te pierwsze nie posiadają bezpośredniej regulacji prawnej. Co w przypadku, gdy zechcemy wykorzystać taki utwór? 

Filmy, muzyka i zdjęcia bez praw autorskich? Nie do końca…

Niezależnie od tego czy utwór porzucony został opublikowany anonimowo, czy też został opatrzony imieniem i nazwiskiem, będzie on posiadał ochronę prawną. Użytkownik Internetu nie ma zatem prawa dowolnie go użyć i pomimo porzucenia utworu przez jego twórcę będzie on podlegał ochronie autorskoprawnej, a korzystanie z niego bez zgody twórcy nie będzie legalne. 

Podsumowanie

Utwory osierocone posiadają regulacje pozwalające czerpać z nich użytek, co prawda tylko określonym podmiotom, takim jak wcześniej wspomniane biblioteki i inne archiwa dziedzictwa kulturowego, ale sprawia to, że pośrednio korzystać możemy z nich również my – zapoznając się z dziełami w czytelniach i podobnych miejscach. Niestety prawo nie daje możliwości wykorzystania tych utworów w sposób komercyjny. Dostęp do nich możliwy jest wyłącznie poprzez wyżej wymienione zbiory instytucji, które je przechowują. Upubliczniając taki utwór bez uzyskania licencji łamiemy prawo autorskie. Najlepszym zatem sposobem jest znalezienie legalnej biblioteki utworów oferowanej przez znane portale, które posiadają prawa do udostępniania swoich utworów w celach komercyjnych. W takiej sytuacji pobieramy utwór na licencji określonej w portalu i możemy z niego korzystać w sposób w niej określony, bez żadnych wątpliwości i bezpiecznie. Innym rozwiązaniem jest korzystanie z dzieł, które określają tzw. wolne licencje.

Polecane artykuły

koronawirus a e-commerce

o E-commerce

Czy koronawirus spowoduje wzrost w branży e-commerce?

Zaczęło się spokojnie i nikt się nie spodziewał, że sytuacja rozwinie się tak dramatycznie. Koronawirus SARS-COV-2 wywołujący chorobę zakaźną układu oddechowego COVID-19 zawładnął już niemal wszystkimi dziedzinami naszego życia, a jeszcze w styczniu wydawał się lokalnym problemem z drugiego końca świata. Obecnie liczba zarażonych zwiększa się z każdym dniem, a wiele osób bądź przebywa na […]

Wszelkie prawa zastrzeżone przez Prawo Internetu 2020